Pierwsze wrażenie
Karabinek po wyjęciu z pudełka sprawia bardzo dobre wrażenie, drewniana osada wydaje się solidna a elementy metalowe i plastikowe też prezentują się nieźle. Ogólnie karabinkowi nie można nic zarzucić. Pierwsze wrażenie może być jednak mylące dlatego przyjrzałem się temu tureckiemu karabinkowi trochę bliżej. Zacznę więc od początku.
Wygląd
Jak już wspomniałem wcześniej ogólnej prezencji karabinka nie możemy wiele zarzucić. Osada jest dobrze wykonana, nie widać uszkodzenia drewna poza dwoma nieznacznymi zadziorami w miejscu śrub mocujących osadę. Drewno jest gładkie, przyjemne w dotyku i nie błyszczy się. Chwyt jest wygodny a ryflowane łoże zapewnia stabilne trzymanie wiatrówki. Baka policzkowa typu Monte Carlo daje solidne podparcie i ułatwia celowanie. Lufa oraz pozostałe elementy metalowe są oksydowane i wykonane bardzo precyzyjnie. Nie ma luzów, nic nie trzeszczy czyli jest tak jak być powinno. Gumowa stopka kolby spełnia swoje zadanie jednak do wybitnych niestety nie należy.
Jeśli zamierzamy korzystać z lunety radzę od razu zaopatrzyć się w porządny montaż jednoczęściowy ponieważ z uwagi na odczuwalne kopnięcie słabsze celowniki mogą nie trzymać zera. Może się wtedy okazać, że chcąc oszczędzić - jedynie na takim interesie stracimy. Na szczęście producent z myślą o strzelcach umieścił na 11mm szynie stoper, który zapobiega przesuwaniu się celownika.
Do testów użyłem celownika Walther 4x32, który do strzelania rekreacyjnego wystarcza w 100%.
Działanie
Tak jak już napisałem - nic tu nie lata ani nie trzeszczy. Części są dobrze spasowane i nic nie przeszkadza w cyklu ładowania. Naciąganie sprężyny nie sprawia kłopotu a po nabraniu pewnej wprawy będziemy ją mogli z łatwością naciągać niezależnie z jakiej pozycji strzelamy. Dolny naciąg daje natomiast pewność, że lufa nie straci osiowości.
Cykl strzału jest szybki i łatwo można się go nauczyć. Spust karabinka nie jest regulowany jednak jest łatwo wyczuwalny. Bardziej doświadczeni strzelcy od razu się przyzwyczają jednak początkującym może zająć to troszkę więcej czasu.
W najbliższym czasie zamieszczę wyniki z chrono oraz tarcze.